Rozdział 7
W końcu XIX wieku w lasku wzdłuż obecnej Al.Marii Dąbrowskiej postawiono sześć domów drewnianych, wraz z osobnymi kuchniami letnimi. Domy te były wykorzystywane do 1939r. głównie na domy letniskowe (od maja do września)dla mieszkańców Warszawy. Najpierw powstały cztery domy licząc od zabudowań gospodarczych z tym, że drugi (pp. Uszyńskich) z nich był gruntownie przerobiony w 1932r. Używane przy ich budowie gwoździe były wynikiem ręcznej roboty kowalskiej (mam taki jeden 10-calowy na pamiątkę). Dla celów pokrycia dachów tych domów jak i majątkowych zabudowań gospodarczych wybudowano dachówczarnię produkującą dachówki cementowe leżące jeszcze do dziś na niektórych domach. Ostatnim wybudowanym ok. 1900r. był dom leżący najdalej od majątku, przy ul. Zamojskiego 3.
Według stanu na 1 września 1939r. właścicielami tych domów byli:
Pierwszego Maria Plichtowa;
Trzeciego Józef Markowicz;
Piątego Zbigniew Kowalewicz;
Drugiego Jarosława Uszyńska;
Czwartego Maria Markowicz, żona Józefa;
Szóstego Zofia Skrońska.

Fot.19 Piąty z kolei drewniany dom w Komorowie
Osiedle Komorów zaczęło się rozbudowywać w lasku sosnowym od strony Helenowa to jest na tzw. „Starym Komorowie” pod nazwą „Folwark Komorówek” (nazwa hipoteczna Komorów – Resztówka A). Około 1923r. powstało osiedle „Strzecha”. Nazwa pochodzi stąd, że teren ten o powierzchni ok. 16ha jako całość stanowiący pole uprawne o figurze prostokąta nabyła Spółdzielnia Nauczycielska "Strzecha Polska". Wiązało się to z podziałami pól wynikającymi z planów budowy kolejki EKD. Spółdzielnia ta we własnym zakresie rozplanowała i podzieliła ten teren między członków tej Spółdzielni przyjmując zasadę: wąskie uliczki a większe działki. Były tam domy Leszczyńskich, Zabłockich, Węglińskich, "Różanka" Wyganowskiego i Domaradzkiego, "Irusin" Przysickiego a później duży dom sąsiedni Zielińskiego. W kierunku na północ od ul. Brzozowej były budowane wyłącznie duże wille co rzucało się w oczy bo teren nie był jeszcze zadrzewiony. Zbudowano tam domy Juraszyńskiego, Doruchowskiego, Sierajewskiego i inne.










Dodaj nową odpowiedź