Nowa gmina Komorów: chcemy ogrodów, nie marketów
(Życie Warszawy)
Mieszkańcy Komorowa dążą do utworzenia odrębnej gminy. – Z Michałowicami nie mamy wspólnych interesów – przekonują.
Ponad tysiąc osób z Komorowa i sąsiedniej Granicy podpisało się pod wnioskiem o nadanie praw miejskich i powołanie nowej gminy. Dokument trafił do MSWiA.
TVP Warszawa - Kurier Mazowiecki
Prośba mieszkańców ma szanse urzeczywistnienia najprędzej za dwa lata. Skąd w ogóle taki pomysł? – Od kilku lat w gminie są spory dotyczące finansów, inwestycji. Dochodzi do tego, że nasze propozycje są lekceważone – mówi Aurelia Zalewska, radna gminy Michałowice, mieszkanka Komorowa.
Przedstawiciele tej miejscowości zaznaczają, że Komorów to tzw. miasto ogród. – A w Michałowicach stawia się na budowę hal przemysłowych. Dla nas priorytetem jest przyroda, aleje drzew, piękne zielone działki i zabytki. Nie chcemy, by odebrano nam zielone tereny i przeznaczono na obszar pod hipermarkety – podkreśla Zalewska.
Źródło: www.rdc.pl
Komorów jako miasto ogród w październiku został wpisany do rejestru zabytków. – W ten sposób chcemy uchronić ten wyjątkowy teren przed ekspansją deweloperów – wyjaśnia Barbara Jezierska, wojewódzki konserwator zabytków.
I dodaje, że ku jej zdziwieniu, od tej decyzji odwoływał się starosta pruszkowski, który stwierdził, że procedura wpisu trwająca półtora miesiąca potoczyła się za szybko.
Teraz trwają prace nad utworzeniem parku kulturowego z Komorowa, Podkowy Leśnej i Milanówka. Dzięki temu zabytki byłyby pod jeszcze większą ochroną.
Inicjatywę grupy mieszkańców popierają eksperci od struktur administracyjnych. – Gmina nie jest tylko obszarem, ale jest też związkiem mieszkańców – wyjaśnia prof. Jerzy Regulski. I podkreśla, że jednostki administracyjne powinny łączyć ludzi o wspólnych interesach. Ale jeśli te interesy są różne, to gmina nie może dobrze funkcjonować. Nie ma też przeszkód dotyczących finansowania nowej gminy. – Tutaj mieszka około 5 tys. zamożnych obywateli. Będzie to gmina samowystarczalna – uspokaja ekonomista prof. Jerzy Osiatyński, mieszkaniec Komorowa.
Pomysłu nie popierają w Urzędzie Gminy w Michałowicach. – Obecny podział administracyjny powinien zostać – mówi zastępca wójta Krzysztof Grabka.I dodaje, że Komorów nie jest ignorowany, bo wójt stara się dzielić środki na całą gminę. A powoływanie nowej gminy to przede wszystkim zbędne wydatki. – Trzeba będzie wybudować nowy urząd, powołać nową radę – wymienia.
Źródło: www.zw.com.pl
Komorów walczy o prawa miejskie i nową gminę
(Gazeta.pl Warszawa)
Komorów powinien otrzymać prawa miejskie i powinna też powstać nowa gmina - przekonywał na poniedziałkowej konferencji prasowej przewodniczący komitetu honorowego inicjatywy społecznej na rzecz utworzenia nowej gminy Komorów prof. Jerzy Osiatyński.
- Wszyscy możemy na tym wygrać - mówił Osiatyński, mieszkaniec Komorowa, b. minister finansów.
Około tysiąca mieszkańców Komorowa i sąsiedniej Granicy - dwóch miejscowości w województwie mazowieckim - podpisało się pod wnioskiem do resortu spraw wewnętrznych i administracji o wyodrębnienie z gminy Michałowice nowej gminy Komorów i jednocześnie o nadanie Komorowowi praw miejskich. Wniosek został złożony do ministerstwa pod koniec marca 2008 r. i czeka na rozstrzygnięcie.
Jak mówił Osiatyński, Komorów ze swym wyjątkowym układem urbanistycznym, zabytkową architekturą i zielenią - ma zupełnie inną specyfikę, a co się z tym wiąże, inne priorytety rozwoju, niż gmina Michałowice, w obrębie której miejscowość obecnie funkcjonuje. W jego opinii, po ewentualnym podziale obu gminom łatwiej będzie realizować własne specyficzne i odrębne interesy.
Osiatyński równocześnie zaznaczył, że dążenia mieszkańców Komorowa do wydzielenia nowej gminy wynikają nie tylko z tego, że chcą oni "bronić swoich priorytetów rozwoju, ale również z uznania autonomii interesów innych jednostek administracyjnych, które dzisiaj są zlokalizowane w obrębie gminy Michałowice".
- Nie mamy żadnego prawa, aby uważać, że nasze priorytety są ważniejsze, niż naturalne priorytety innych jednostek administracyjnych - podkreślił Osiatyński.
Ocenił ponadto, że po podziale zarówno nowa gmina Komorów, jak i gmina Michałowice, będą samowystarczalne finansowo. - Ta sprawa nie budzi wątpliwości uczestników sporu - zaznaczył Osiatyński.
Obecny na konferencji ekspert ds. samorządów, a w rządzie Tadeusza Mazowieckiego pełnomocnik ds. ustanowienia reformy samorządu w Polsce prof. Jerzy Regulski mówił, że gmina, będąc jednostką podziału administracyjnego, jest równocześnie "obligatoryjnym związkiem mieszkańców, którego celem jest zaspokajanie ich potrzeb". - Podział administracyjny należy traktować, jako rzecz wtórną do podziału interesów - zaznaczył Regulski.
W jego opinii jednostki administracyjne powinny być wyznaczane w ten sposób, aby łączyć ludzi mających wspólnotę interesów po to, by mogli je wspólnie zaspokajać. - Łączenie ludzi o różnych interesach powoduje wewnętrzne blokady funkcjonowania - zaznaczył Regulski.
Położony około 20 km na południowy-zachód od Warszawy Komorów jest obecnie największą miejscowością w gminie Michałowice w powiecie pruszkowskim. W Komorowie-Wsi, Komorowie-Osiedlu i Granicy mieszka łącznie około 6 tys. osób. Mieszkańcy podkreślają inteligenckie tradycje miejscowości i unikalny charakter miasta-ogrodu.
Źródło: www.gazeta.pl
Wieś, która chce być miastem
Komorów powinien otrzymać prawa miejskie i powinna też powstać nowa gmina - przekonywał na poniedziałkowej konferencji prasowej przewodniczący komitetu honorowego inicjatywy społecznej na rzecz utworzenia nowej gminy Komorów prof. Jerzy Osiatyński.
- Wszyscy możemy na tym wygrać - mówił Osiatyński, mieszkaniec Komorowa, były minister finansów.
Około tysiąca mieszkańców Komorowa i sąsiedniej Granicy - dwóch miejscowości w województwie mazowieckim - podpisało się pod wnioskiem do resortu spraw wewnętrznych i administracji o wyodrębnienie z gminy Michałowice nowej gminy Komorów i jednocześnie o nadanie Komorowowi praw miejskich. Wniosek został złożony do ministerstwa pod koniec marca 2008 r. i czeka na rozstrzygnięcie.
Jak mówił Osiatyński, Komorów ze swym wyjątkowym układem urbanistycznym, zabytkową architekturą i zielenią - ma zupełnie inną specyfikę, a co się z tym wiąże, inne priorytety rozwoju, niż gmina Michałowice, w obrębie której miejscowość obecnie funkcjonuje. W jego opinii, po ewentualnym podziale obu gminom łatwiej będzie realizować własne specyficzne i odrębne interesy.
Osiatyński równocześnie zaznaczył, że dążenia mieszkańców Komorowa do wydzielenia nowej gminy wynikają nie tylko z tego, że chcą oni "bronić swoich priorytetów rozwoju, ale również z uznania autonomii interesów innych jednostek administracyjnych, które dzisiaj są zlokalizowane w obrębie gminy Michałowice".
- Nie mamy żadnego prawa, aby uważać, że nasze priorytety są ważniejsze, niż naturalne priorytety innych jednostek administracyjnych - podkreślił Osiatyński.
Ocenił ponadto, że po podziale zarówno nowa gmina Komorów, jak i gmina Michałowice, będą samowystarczalne finansowo. "Ta sprawa nie budzi wątpliwości uczestników sporu" - zaznaczył Osiatyński.
Obecny na konferencji ekspert ds. samorządów, a w rządzie Tadeusza Mazowieckiego pełnomocnik ds. ustanowienia reformy samorządu w Polsce prof. Jerzy Regulski mówił, że gmina, będąc jednostką podziału administracyjnego, jest równocześnie "obligatoryjnym związkiem mieszkańców, którego celem jest zaspokajanie ich potrzeb". - Podział administracyjny należy traktować, jako rzecz wtórną do podziału interesów - zaznaczył Regulski.
W jego opinii jednostki administracyjne powinny być wyznaczane w ten sposób, aby łączyć ludzi mających wspólnotę interesów po to, by mogli je wspólnie zaspokajać. "Łączenie ludzi o różnych interesach powoduje wewnętrzne blokady funkcjonowania" - zaznaczył Regulski.
Położony około 20 km na południowy-zachód od Warszawy Komorów jest obecnie największą miejscowością w gminie Michałowice w powiecie pruszkowskim. W Komorowie-Wsi, Komorowie-Osiedlu i Granicy mieszka łącznie około 6 tys. osób. Mieszkańcy podkreślają inteligenckie tradycje miejscowości i unikalny charakter miasta-ogrodu.
Źródło: www.onet.pl
Zobacz także: Następny krok do samodzielności (Kurier Południowy)
Re: Komorów znów w mediach
Ponownie grupa inicjatywna widząc to,że ich poczynania stoją w miejscu dopuszcza się kolejnych chwytów poniżej pasa.Na konferencji prasowej oraz wywiadzie radiowym padło dużo nieprawdziwych żeby nie użyć słowa kłamliwych wypowiedzi,już nie wspomnę o tym,że ignorancja inicjatorów w stosunku do mieszkańców przebrała miarkę.Jak wynikało z wypowiedzi liczą się tylko zamożni mieszkańcy bo to tylko dla nich powstanie nowa struktura,a co z pozostałymi???.Rozumiem,że te ok 1000 podpisów to właśnie ta grupa .Zapomniano,że wkład Komorowa do budżetu gminy jest o wiele niższy niż np Sokołowa,a inwestycje i to co się dzieje w Komorowie tj,kanalizacja drogi i tp. jest duża.
Jeżeli p.Jeżewski jak powiedział chce,aby Komorów się nie rozwijał to niech sobie chce,ale może bez nas i Komorowa.
Ps.Dziwiła mnie wypowiedz młodej dziewczyny,Która prawdopodobnie nie zdawała sobie sprawy z tego co mówi.Chyba przyszłość zależy i należy do młodych,a nie rozwijając się cofniemy do czasów PRL-u
Re: Komorów znów w mediach
Chyba przedmówca nie orientuje się o co chodziło. "Komorów nie może się rozwijać" - to było hasło Jeżewskiego gdy był wybierany na przewodniczącego. Jeśli wciąż nie wiadomo o co chodzi, tłumaczę: rozwój jako nowe osiedla, blaszane sypermarkety, drogi serwisowe itd. Dla takiego rozwoju Komorów mówi NIE!
MIESZKAŃCY ŁĄCZMY SIĘ BY BRONIĆ SIĘ PRZED NIENAWIŚCIĄ
"ZESPÓŁ ORGANIZACYJNY NIENAWIDZI MIESZKAŃCÓW I SAMEGO KOMOROWA?"
1.Nikt nie ujawnił planów towarzysza Bryksy zniszczenia szkoły, w której nie był lubianym kolegom (za co?)
2.Nikt nie ujawnił prawdziwych pobudek "działaczy"? - o segregacji? o cenzurze? o przekrętach w dorobku niektórych"? o celowym powstrzymywaniu odbudowy ulic i remontów kanalizacji, by potem to wykorzystać przeciw Wójtowi?
Zwolennicy sami ze sobą gadają...bo boją się prawdy!?
Kłamstwa i ... szkoda , że nie wykorzystano szansy, by np. twarzą w twarz porozmawiać z wójtem i innymi radnymi spoza "kliki" LPR/PiS.
Zamykają usta innym.
Powołali bez prawną cenzurę!!!
Teraz nie zapraszają PRAWDZIWYCH REPREZENTANTÓW GMINY na medialne przedstwawienia polityczne, a przecież mówią sami, że to oni są "ofiarami układu" - co chyba przeczy z działaniami tej właściwej kliki!
ŻAŁOŚNI TCHÓRZE pogadali ze sobą:)
Wstyd, do czego są zdolni apratczycy polityczni ogarnięci pazernością.
Obecny Wójt doprowadził do rozwoju całej gminy, budowy dróg i ściągnął fundusze europejskie i od lat gmina zajmuje dzięki niemu wysoki pozycje w rankingach!
Członkowie Zespołu Organizacyjnego forsowali m.in. inicjtywę budowy teatru w miejsce remontu ulic i kanalizacji w całej gminie:) i ... nazewnictwo czego się da imieniem Najlepszego Polaka w historii - Papieża Jana Pawła II - wszystko poświęcą dla politycznej propagandy - wstyd! wstyd! wstyd!
Osobiście trzymałem rękę Naszego Ojca Świętego i oświadczam, że nie wierzę, by chciał, aby tacy ludzie jak członkowie "Zespołu Organizacyjnego do rozerwania Komorowa" przy współpracy z proboszczem Perdzyńskim wykorzystywali jego świątobliwość do swoich maluczkich brudnych interesików.
Za cały budżet gmina miała zbudować jedynie teatr, pośród np. ul Chopina, czy ul. Ireny - której remont wstrzymała Pani Aurelia Zalewska z kolegami radnymi z jednej opcji politycznej i nie ma tu znaczenie stosunek do Komorowa reszty radnych, ale ma znaczenie jakich ZŁYCH RADNYCH WYBRALI LUDZIE w osobach BRYKSY, SERETNEGO, czy ZALEWSKIEJ.
Dość takiej kłamliwej propagandy...(jak za komuny)
Po przegraniu w Komorowie Wsi następuje zmiana planów zdesperowanych pazernych działaczy partyjnych, by za wszelką cenę rozbić Komorów na kawałeczki i zniszczyć dobrą pozycję gminy zajmowaną we wszytkich rankingach od lat. Żenujące, że tak boli w oczy, iż komuś się udaje dobrze zarządzać gminą i w związku z tym ktoś inny chce okraść mieszkańców z tego sukcesu.
Pani Aurelia Zalewska, Przemysaław Bryksa i Marek Seretny powinni zdać mandaty za ... bzdury, które wygadują i zdradę haseł wyborczych i kłamstwa, dzięki którym zdobyli mandaty.
Pan Michał Jeżewski, który swoje stanowisko zawdzięcza ... żonie
(niestety Ci państwo dla swoich politycznych celów wykorzystali szacunek i ciężką pracę wielu osób w stowarzyszeniu)
powinien dawno przestać swojego terroru medialnego i naużywania władzy, jak m.in. zebranie 4 marca, czy CENZURA.
MIESZKAŃCY RATUJCIE SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ, BY NIE DAĆ SIĘ STERRORYZOWAĆ POLITYCZNYM FANATYCZNYM APARATCZYKOM z ZESPOŁU ORGANIZACYJNEGO INICJATYWY ZNISZCZENIA HISTORYCZNEGO KOMOROWA.
Gnioty, które mówi Pan Profesor kupy się nie trzymają, ale rząd w którym pracował też odszedł przecież w nie łasce za... on wie za co, choć nie wiele osób pamięta, ale to nie miejsce by przypominać tą nie chlubną historię:)
a przeszłość "działaczy" = wszechpolacy, LPR, przekręty w OZON, przekrętu w Comercial Union, polityczna TVP (gorzej niż za Kwiatkowskiego)-coraz mniej ludzi ogląda TVP!!!, stołki w PiSowych urzędach.
Wiadomo, że nikt na wiecach za czasów komuny nie śmiał wypowiedzieć się przeciw i to samo teraz zorganizował Pan Jeżewski i Osiatyński z kolegami hi hi hi powiało komunistczną przeszłością niektórych ...
Pewnie admin znowu wykasuje, lub zablokuje słowa prawdy - ale komuniści też kiedyś starali się tak walczyć z prawem do wolności i ... przegrali.
NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI - BY KOMORÓW, MICHAŁOWICE, NOWA WIEŚ, PĘCICE ITD nie stracili swego dorobku dla kilku grupki politycznych aparatczyków wraz z nadaktywnym politycznie porboszczem Perdzyńskim, którym rozpada się zaplecze w LPR i PiS, a chcą jedynie napchać kieszenie pieniędzmi miekszańców.
Re: MIESZKAŃCY ŁĄCZMY SIĘ BY BRONIĆ SIĘ PRZED ...
Szanowny "myśliciel" niech zacznie mysleć zamiast pisać banialuki!
Dla udowodnienia tej tezy cytuję: "Obecny Wójt... ściągnął fundusze europejskie..."
Gdzie jakie fundusze? To jest najbardziej zawalona sprawa.
Tzw "mechanizm norweski" - to pieniądze na ogródki jordanowskie itp. nie ma nic wspólnego z funduszami europejskimi.
Teraz można się starać o fundusze europejskie bez angażowania środków własnych. Proszę mi pokazać projekty takich wystąpień w gminie Michałowice (?)
Co do ul. Ireny. Posługuje się Pan kłamstwem i demagogią.
O ile dobrze orientuję się - sprawa wreszcie została wyprostowana, z dobrym skutkiem dla mieszkańców...dzięki Radnym z Komorowa, a obecnie dzięki wszystkim gminnym Radnym.
Właśnie - dość kłamliwej propagandy!
Re: Komorów znów w mediach
Szkoda,że p.Jeżewski nie zdążył rozwinąć swojej myśli i ,,ubieranie ,,co autor miał na myśli" jest nie na miejscu.Ciekawe o czym myślał,kiedy po powtórnym zapytaniu przez redaktora prowadzącego p.Jeżewski z uporem maniaka trwał przy swoim.
Nie zgadzam się aby ktoś o takim zapatrzeniu był dysponentem naszego dobra.
ps w audycji chyba nie było mowy o budowie blaszaków.
annotator
Proszę o przesłuchanie wywiadu w RDC i samemu się zorientować o co chodzi w wypowiedzi p.J