Właśnie jestem po nieprzespanej nocy z powodu który dotyka pewnie zdecydowana mniejszość naszych mieszkańców tj.szczekających w nocy psów których właściciele nie zamykaja na noc.Niepisaną zasadą na naszym osiedlu jest ich zamykanie na noc aby zapewnić cisze nocną,niestety nasi sąsiedzi nie stosują tej reguły.Kilkakrotnie zwracaliśmy im uwagę iż ujadanie psów ( pomijam już brak "ułożenia" psa -szczekaja na wszystko i wszystkich )wyrywają nas ze snu.Po kilku dniach "zamykania" sytuacja sie powtarza.Sami śpią od strony wewnętrznej-podwórza ,więc pieski ujadające przy bramie im nie przeszkadzają,tylko nam mieszkającym po drugiej stronie ulicy.
W związku z powyższym proszę o pomoc i wskazanie mi możliwości (prawnych i nie przwnych )rozwiązania tej sytuacji.
Czy może tu pomóc :
1/Zarząd naszego osiedla ?
2/Urząd gminy ?
Zakłócenie ciszy niocnej jest ewidentne tylko że spowodowane przez głupie zwierzęta a nie przez nie kulturalnego człowieka . Z drugiej strony za psy odpowiedzialny jest ich właściciel.
W miastach(skupikach mieszkań-bloków)w przypadku zakłócenia ciszy niocnej ma prawo interweniować straż miejska (policja).Jak jest w tym przypadku ? .Proszę o uwagi i podpowiedzi w tej sprawie.
Szczekające w nocy psy, nie zamykane przez swych właścicieli
Księżak, 2008, sierpień 14 - 10:36













Dodaj nową odpowiedź