Komorów w okresie międzywojennym

Rozdział 10

Po I Wojnie Światowej dla majątku Komorów tak jak dla całej Polski rozpoczął się okres rozwoju gospodarczego. Wojna 1920r. w której wziął udział mój ojciec w oddziale ochotniczym gen. Bułak – Bałachowicza pod nazwą "Jazda Rycerstwa Polskiego Imienia Naczelnika Państwa" i został odznaczony Krzyżem Niepodległości chwilowo zahamowała ten rozwój.

W majątku Komorów pod administracją mojego ojca Stefana Kowalewicza (Rys.1)od samego początku nastawiono się na produkcję mleczną. Była prowadzona hodowla stada krów rasowych w ilości 100 sztuk osiągając już wtedy średnią wydajność około 8000 l/rok od 1 krowy /bardzo wysoka/. Ogród owocowo-warzywny z pasieką nadzorowała moja matka Anna Kowalewicz absolwentka Wydziału Ogrodniczego SGGW.

Mleko, przetwory mleczne oraz produkty z ogrodu były codziennie dostarczane do znanego sklepu spożywczego - braci Pakulskich mieszczącego się róg ul.Chmielnej i Brackiej w Warszawie. W tym celu codziennie o godz. 3 nad ranem wyruszał do Warszawy wóz konny ze świeżym towarem. Wdrażano najnowsze urządzenia rolne przydatne w uprawie roli.


Fot.20 Snopowiązałka


Fot.21 Młockarnia

Stawy w parku przy pałacu o powierzchni 0.8 ha służyły nie tylko dla ozdoby ale spełniały ważne funkcje gospodarcze. Oprócz hodowli ryb w tym głównie karpi umożliwiały w zimie produkować lód, składowany w lodowni na cały okres letni, niezbędny dla utrzymywania świeżości produktów i mleka. Służyły również jako zbiorniki przeciwpożarowe.

Przy majątku zbudowane były dla pracowników tzw. czworaki dziś już nie istniejące. Stojące na ich miejscu domy wybudowano w okresie PRL. Szczególnym przykładem "socjalistycznej troski o człowieka" był istniejący do dziś baraczek wzdłuż ul. Sanatoryjnej.


Rys.22 Baraczek przy ul. Sanatoryjnej

Józef Markowicz (Rys.3) był właścicielem nie tylko majątku Komorów. Posiadał również w rejonie Grodziska Mazowieckiego udziały w drugim majątku - Łuszczewo Wielkie k.Błonia, cegielnię Henryków i inne dobra.

13 lipca 1931r. nabywa w raz z żoną Marią majątek Siestratyn, gm.Krupiec, pow. Dubno, woj. Wołyńskie, parafia Radziwiłłów o powierzchni wg planu z 1897r. 2392 ha i 1626 m2. od spadkobierców Bolesława Jankowskiego /dziś tereny Ukrainy/ za sumę 250 000 dolarów amerykańskich.

Prowadził też szeroką działalność społeczną. W latach 1922 – 30 był Posłem I i II kadencji na Sejm II RP, był prezesem Towarzystwa Rolniczego działalność Grodzisku Maz., był prezesem koła ZNL na powiat błoński, był członkiem sejmiku powiatowego w Błoniu, finansował działalność pierwszej 3-klasowej szkoły w Komorowie, która powstała w 1919r., ufundował witraż w jednym z okien Kościoła św. Kazimierza w Pruszkowie, łożył na kształcenie zdolnych dzieci swoich pracowników np. zapisał do szkoły oficerskiej jednego z braci Krasuckich (zamordowanego potem w Katyniu) itp.

W 1922r. Maria i Józef Markowiczowie w podziękowaniu za spokojne i szczęśliwe życie ufundowali kapliczkę z figurą Najświętszej Marii Panny, która stoi do dnia dzisiejszego przy końcu Aleji M.Dąbrowskiej przy dawnym majątku.


Fot.23 Tablica pamiątkowa


Fot.24 Figurka Najświętszej Marii Panny

W 2005r. figura wraz z otoczeniem została odnowiona przez proboszcza Parafii Komorów ze środków kościelnych.

Józef Markowicz w związku z rozległą działalnością gospodarczą i jednocześnie złym stanem zdrowia (cukrzyca) przyjął w połowie lat 20-tych plenipotenta do pomocy w zarządzaniu swoimi zasobami finansowymi. Człowiek ten okazał się niegodnym okazanego mu zaufania i zdefraudował znaczne kwoty pieniędzy należących do Józefa Markowicza. Spowodowało to jak i zakupy inwestycyjne, przejściowe kłopoty finansowe i dla ratowania swego stanu majątkowego Markowicz podjął decyzję o parcelacji części majątku Komorów o powierzchni 73 hektary 115 m2. Zadłużenie na dzień 20 sierpnia 1934r. wynosiło znaczną kwotę 126 900 dolarow amerykańskich.

Tak powstało osiedle o nazwie "Miasto Ogród Komorów", zwane później Komorów-Wille dla odróżnienia od wsi Komorów.

Fakt ten na planie Komorowa był odnotowany następująco: „No. RPP – 101 – 1/30
Warszawski Urząd Wojewódzki
Dyr. Robót Publicznych zatwierdza
Niniejszy plan jako odpowiadający
Wymaganiom rozporządzenia
Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia
16 lutego 1928r. (Dz.Ust. No.23 poz.202)
Warszawa 14 stycznia 1930r.
Pieczęć okrągła z godłem – Województwo Warszawskie”


Fot.25 Plan Komorowa

Datę tę można uznać za oficjalną datę powstania Osiedla Komorów jako jednostki administracyjnej, szczególnie, że już od 1927r. kursowała Elektryczna Kolej Dojazdowa jedna z najnowocześniejszych w Europie.


Fot.26 Elektryczna Kolejka Dojazdowa EKD

EKD zbudowało konsorcjum polsko-angielsko-belgijskie pod nazwą „Siła i Światło”. Zapewniało to osiedlu natychmiastowy dynamiczny rozwój.


Fot.27 Stacja kolejki EKD – rok 1933

Józef Markowicz przewidział i bezpłatnie zabezpieczył tereny pod budowę szkoły, Kościoła z plebanią, boiska sportowego, parku i placu Padarewskiego, który dzięki swojej dużej powierzchni miał służyć dla celów organizowania targów i jarmarków. W głębi placu miał stanąć Kościół. Już wcześniej Markowicz przekazał bezpłatnie tereny pod budowę kolejki EKD o powierzchni 46 900 m2 oraz przewidział i przekazał bezpłatnie teren o powierzchni 18 140 m2 na przedłużenie kolejki do Nadarzyna i budowę na terenie Komorowa jeszcze jednej stacji EKD przy ul. Piaskowej. Za tereny przekazane kolejce EKD jej Dyrekcja przyznała Józefowi Markowiczowi i jego żonie dożywotni bilet wolnej jazdy. Wartość przekazanej ziemi dla potrzeb kolejki można szacować na kwotę ponad 250.000 zł.

W związku ze stratami finansowymi, które spowodował plenipotent, Józef Markowicz zmuszony był przekazać szereg działek Bankowi Rolnemu za udzielone kredyty. Działki te Bank odsprzedał swoim pracownikom i tak na terenie Komorowa powstała następna Spółdzielnia Mieszkaniowa - Osiedle Pracowników Państwowego Banku Rolnego nr. 1 w Warszawie. Akt powstania Spółdzielni nosi datę 30 października 1930r.

Kupili wtedy m.in. działki:
1. Edward i Maria z Krasnodębskich Grabowscy ul. Krasińskiego 34 – działki 296, 301, 302/1, 297/1 – które potem sprzedali Marii-Władysławie Dońskiej
2. Czesław i Jadwiga ze Staniszewskich Minkiewicz ul. Krasińskiego 22, działki 302/2, 303, 298, 297/2
3. Regina Dalewska ul. Krasińskiego – działka 252
4. Jerzy i Michalina ze Śledziewskich Głaz ul. Krasińskiego – działki 250 i 251
5. Felicjan i Władysława z Trojanowskich Pawłowscy ul. Krasińskiego – działki 294 i 295, potem sprzedali te działki Kseni i Władysławowi Kuza dnia 5 marca 1941r. za sumę 39 500 zł.
6. Czesław i Jadwiga z Kucharskich Wszelaczyńscy ul. Słowackiego – działki 243 i 244, potem je sprzedali Kamili z Fronczaków Kierdrytz i Henrykowi Fronczak dnia 5 września 1940r. za sumę 29 500 zł.
7. Konrad i Amelia z Orlińskich Kudrewicz ul. Krasińskiego – działki 238 i 239.
8. Piotr Karwacki ul. Nadarzyńska – działki 277, 278 i 279 z tym, że obciążone one były długiem w wys. 13 200 zł. Potem zostały sprzedane w dniu 9 września 1941r. Stanisławowi Melikiewiczowi za 65 000 zł. I jednocześnie obciążono działkę długiem w wys. 330 000 zł. Na rzecz Marceliny Wandy Fryzowskiej. Melikiewicz miał jeszcze willę w Milanówku, place w Podkowie Leśnej, plac na Służewcu i część dóbr Skorosze.
9. Kazimierz Kozłowski ul. Prusa róg Słowackiego – działka 240 na której postawił 1-no piętrowy dom murowany.

Oprócz Banku Rolnego, działki kupowali bezpośrednio od Markowicza, każdorazowo za pozwoleniem Banku i inni nabywcy. I tak w latach 1933 -1939 działki nabyli:

Nr działki Powierzchnia w mkw Nabywca
25/26 1241 Dołubiewska Janina
53 2358 Kowalewicz Zbigniew
57 2473 Kaukaz Tomasz
108 1338 Suchecka, następnie Mikulski
109 1338 Stobiecki Czesław i Janina
165 1100 Smulkowski Franciszek
220 1832 ks. Kazimirski Tadeusz z Kazunia
328 1907 Talmont Stanisław

Działkę nr. 45 przy ul. Parkowej o pow. 1730 m2 za cenę 10 380 zł. Nabyli Leon i Helena Barysz dnia 20 lutego 1931r. i wystawili na niej willę „Lwowiankę”.

Willę „Henrykówka Mała” zbudował Bazyli Henryk Dąbrowski porucznik-lekarz wojskowy ożeniony z Marią Lazarowicz z domu Rutkowską wdową, której dnia 16 kwietnia 1942r. przyznano prawo ubogich w postępowaniu hipotecznym przez Sąd Hipoteczny Ziemski. Ślub ich odbył się 25 lipca 1925 roku w kościele Zbawiciela w Warszawie.

Przy sprzedaży placów Józef Markowicz stawiał warunki, które warto aby i dziś były przestrzegane np.: & 4 umowy kupna- sprzedaży: "Miasto Ogród Komorów jest przeznaczone na wzorowe osiedle i przeto nabyta działka może być użyta wyłącznie na budowę domu mieszkalnego, przy czym muszą być uwzględnione tak warunki zdrowotne, jak również wymagania estetyki, co musi być uwzględnione w następstwie korzystania z nabytej działki. W dziale III wykazu hipotecznego były zamieszczone rygory mające na celu zabezpieczeni zdrowotności i estetyki osiedla."

Na terenie nazwanym hipotecznie "Miasto Ogród Komorów" pierwszym nowowybudowanym domem był dom inż. Zakrzewskiego Dyrektora Zakładów Spirytusowych z Warszawy. Dom ten zbudowano w 1932r. przy Al. Lipowej blisko wsi Komorów. Obecnie Aleja Starych Lip.


Fot.28 Willa inż. Zakrzewskiego równocześnie Al. Starych Lip

Prawie równocześnie zbudowano eksperymentalnie nieduży domek konstrukcji żelbetowej na rogu ul. Nadarzyńskiej i Sienkiewicza. Następne lata 1933 - 1934 to szereg domów jednorodzinnych budowanych przez pracowników Państwowego Banku Rolnego m.in. Dwornickiego, Gasparskiego, Krassowskiego, Kudrewicza, Politowskiego i szereg innych. Na dostawę materiałów budowlanych dla dynamicznierozwijającego się Komorowa inwestorzy mieli podpisaną umowę ze Składem Materiałów Budowlanych Gutmana Rozenbluma w Pruszkowie ul. Kraszewskiego.


Fot.29 Willa „ Dworek Ali”ul. Sportowa 3 B.Kapuścińskiego


Fot.30 Ul.Sienkiewicza


Fot.31 Skrzyżowanie ul Nadarzyńskiej

Przy szybko postępującej zabudowie nowi komorowiacyprzejawiali dużą aktywność. Przykładem ich ówczesnej inicjatywy było zorganizowanie z dobrowolnych składek wytwórni betonowych płyt chodnikowych i ułożenie z nich chodników na kilku bardziej zabudowanych ulicach. Część chodników ułożonych było przez majątek, jak również przez majątek zostały obsadzone ulice drzewami przeważnie kasztanami i klonami. Na niektórych ulicach były samorzutnie sadzone drzewa owocowe i ozdobne.

W 1934r. zostaje powołane Sołectwo w Komorowie a pierwszym sołtysem zostaje wybrany Stanisław Dwornicki, drugim był Stanisław Talmont – lekarz weterynarii a następnym był p.Moroz. Stanisław Talmont wybudował dom przy ul. Nadarzyńskiej 1 /skrzyżowanie z ul.J.Markowicza/. Potem go sprzedał i przeniósł się do domu przy ul. Spacerowej 10. Stoi on do dziś z wielkim charakterystycznym okrągłym oknem. Po II wojnie światowej żona Stanisława Talmonta udzielała lekcji gry na fortepianie.


Fot.32 Willa przy ul. Spacerowej 10

Z książki telefonicznej 1939r. można podać mieszkańców Komorowa, którzy mieli założoną linię telefoniczną z Pruszkowa, byli to:
23 25 Babiński Julian willa Marcela
23 62 Cholewlus Rudolf willa Odrobina
22 15 EKD Komorów
22 35 Jasińska Janina i Szteinbok Emilia willa Malutka
23 60 Jastrzębski Marian ul. Nadarzyńska
22 48 Juraszyńska Zofia willa Ballada
22 43 Juraszyński Jan willa Limba
22 57 Kiliński Stefan willla Stella
23 31 Kucharski Bolesław willa Korab
23 71 Majewski Marian willa Cienie
22 08 Markowicz Józef majątek Komorów
23 04 Napieralski Eugeniusz inżynier willa Kalina
23 39 Pęski dr medycyny
23 85 Szymulski Edmund ul. Brzozowa
22 77 Talmont Stanisław dr weterynarii ul. Nadarzyńska 1
23 37 Węgliński Wacław willa Bajka – Dyrektor Banku (Rolnego)
22 92 Zaporska Janina willa Różanka.

W Komorowie powstały pierwsze sklepy:
- p. Kalińskich przy stacji EKD istniejący do dziś,
- cukiernia sióstr Szymulskich przy stacji EKD (na jego miejscu wybudowano po wojnie kwiaciarnię a teraz jest kiosk z gazetami),
- sklep mięsny pp. Balcerskich przy końcu ul. Akacjowej
- sklep pp. Osiadaczów przy ul. Nadarzyńskiej
- piekarnia na ul. Wiejskiej przy skrzyżowaniu z ul. Kurpińskiego


Fot.33 Sklep pp. Kalińskich przy stacji EKD

Dynamiczny rozwój Osiedla zostaje brutalnie przerwany, wybucha II wojna światowa. 7 września 1939r. ginie od pocisku artyleryjskiego w Warszawie ul.Hortensja 3 m.2 Maria Markowiczowa. 30 października 1939r. w szpitalu Św. Ducha w Warszawie umiera Józef Markowicz chory na cukrzycę. Oboje pochowani zostają w grobie rodzinnym na cmentarzu w Pęcicach. Do dziś w święto zmarłych palą tam lampki ci, którzy pamiętają ich dobroć.